Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE
Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie.

Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie. Z opublikowanego 28 kwietnia 2026 r. komunikatu EPPO wynika, że Vilnius Regional District Court skazał cztery osoby po uproszczonym postępowaniu, a oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów. Łączna kara finansowa to 103 200 euro. Z perspektywy budżetu UE najważniejsze jest jednak coś innego: wypłata prawie 2,6 mln euro została zatrzymana, zanim pieniądze opuściły system. Sprawa dotyczyła projektu o wartości ponad 5,6 mln euro, który miał rozwijać technologię produkcji biodegradowalnej folii celulozowej jako alternatywy dla polietylenu. Sam cel projektu brzmiał modelowo: zielona transformacja, innowacja, korzyść środowiskowa. Według śledczych właśnie ten narracyjny parasol miał ułatwiać operację dokumentową. EPPO opisuje, że grupa składała dokumenty z nieprawdziwymi danymi o postępowaniach zakupowych, dostawcach i kosztach urządzeń, tworząc obraz rzetelnej realizacji inwestycji. Mechanizm był prosty i dlatego groźny. Najpierw budujesz wiarygodny projekt z modnym hasłem. Potem dokładasz oferty i rozliczenia, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak standard biurokratyczny. Na końcu wartość sprzętu rośnie tam, gdzie zwykle nikt nie patrzy dłużej niż na nagłówek tabeli. To trochę jak remont mieszkania „po kosztach”, w którym z każdą fakturą ten sam kran staje się coraz bardziej luksusowy, choć dalej leci z niego ta sama woda. EPPO wskazała, że sprzęt miał być faktycznie pozyskiwany przez podmioty powiązane z grupą, a jego wartość była sztucznie podbijana. Aby uzyskać finansowanie, złożono wniosek o wypłatę pełnej kwoty wsparcia do końca 2023 r. Po działaniach operacyjnych i zatrzymaniach w grudniu 2023 r. instytucję zarządzającą poinformowano o ustaleniach, a dalsze środki nie zostały wypłacone. Wątek ma wymiar międzynarodowy nie tylko dlatego, że chodzi o fundusze unijne. LRT, powołując się na litewską FNTT, opisała działania procesowe prowadzone także przy współpracy transgranicznej, co pokazuje, że ślad finansowy i dokumentowy nie zatrzymuje się na jednym rejestrze krajowym. Dla polskiego odbiorcy to czytelny sygnał: gdy projekt finansowany z UE ma skomplikowany łańcuch dostaw i gwałtownie rosnące koszty sprzętu, ryzyko nadużycia rośnie szybciej niż liczba pieczątek. Co jest potwierdzone: wyrok wobec czterech osób, kwoty (2,6 mln euro potencjalnej wypłaty, 103 200 euro grzywien), mechanizm oparty o fałszywe dokumenty i zawyżanie kosztów oraz fakt niewypłacenia pozostałych środków. Co wymaga dalszej weryfikacji: pełny udział dodatkowych osób i ewentualne kolejne decyzje w odrębnych wątkach, bo EPPO wskazuje, że śledztwa wobec innych możliwych uczestników nadal trwają. Status sprawy jest więc dwutorowy: jeden segment zakończył się skazaniem, drugi nadal jest procesowo otwarty. To ważna różnica, bo porządna kontrola publicznych pieniędzy nie kończy się na jednym wyroku, tak jak dobra diagnoza auta nie kończy się na zapaleniu pierwszej kontrolki.
Czytaj również

Ukraina / EBRD: sankcja za collusive practice przy projekcie banku
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju ogłosił 21 maja 2026 r. ugodę z turecką firmą ONUR Taahhüt i jej 53 spółkami zależnymi po ustaleniu praktyki zmowy przy projekcie finansowanym przez EBRD w Ukrainie. Sankcja wynosi 3 lata i 3 miesiące: 1 rok i 3 miesiące wykluczenia z projektów banku oraz 2 lata warunkowego niewykluczenia. W tle jest klasyczny problem zamówień: kontrakt nie musi być kradziony w nocy, wystarczy układ, który ma zapewnić, kto wygra za dnia.


USA: Telemedyczny schemat za prawie 2 mld dolarów
Departament Sprawiedliwości USA poinformował 19 maja 2026 r. o wyrokach dla trzech członków międzynarodowej, moskiewskiej organizacji stojącej za telemedycznym oszustwem zdrowotnym. Według akt sprawy grupa zgłosiła ponad 1,97 mld dolarów fałszywych recept, a ubezpieczyciele wypłacili ponad 758 mln dolarów. Mechanizm opierał się na fikcyjnych wizytach, call center i zdalnie sterowanych aptekach.


USA / Korea Północna Laptop farms i pracownicy IT
Departament Sprawiedliwości USA poinformował 6 maja 2026 r. o wyrokach dla dwóch amerykańskich pośredników, którzy prowadzili tzw. laptop farms dla pracowników IT z Korei Północnej. Według DOJ firmy wysyłały laptopy na adresy w USA, a faktyczna praca odbywała się z zagranicy. Mechanizm miał przynieść reżimowi ponad 1,2 mln dolarów i uderzyć w prawie 70 spółek.


UKRAINA: NABU/SAPO, 460 mln hrywien i luksusowy kompleks pod Kijowem
Ukraińskie NABU i SAPO poinformowały 12 maja 2026 r. o podejrzeniach wobec siedmiu osób w sprawie prania ponad 460 mln hrywien przez luksusową inwestycję pod Kijowem. Wśród wskazanych jest były szef Biura Prezydenta Ukrainy. Mechanizm miał łączyć pieniądze z korupcyjnych schematów w Energoatomie, centrum prania środków i budowę prywatnych rezydencji.